Rozliczam się godzinowo: 300 zł netto za godzinę, z górną granicą godzin ustaloną przed startem. Audyt diagnostyczny jednego albo dwóch problemów to zwykle 10-16 godzin, a pełny audyt z kolejnością działań 32-50 godzin. W cenie jest analiza, raport z zaleceniami, spotkanie, na którym go omawiamy, i sprawdzenie po wdrożeniu.
- 77dokumentów audytowych z lat 2020-2026 w archiwum, które przygotowałem sam albo z zespołemArchiwum audytów 2020-2026
- 938znalezisk w 63 audytach w 50 serwisachKatalog z 11.10.2026
- 256typów problemów w katalogu, każdy z regułą priorytetu i sposobem sprawdzenia po wdrożeniuKatalog z 11.10.2026
Kiedy audyt SEO ma sens?
Audyt ma sens wtedy, gdy błąd w SEO dużo kosztuje albo nikt nie wie, co poprawić najpierw. Najczęściej to jedna z tych sytuacji:
- migracja, zmiana systemu sklepu albo przebudowa strony;
- spadek ruchu, którego przyczyny nikt nie potrafi wskazać;
- sklep z tysiącami adresów, filtrami i kategoriami, w którym indeksowanie wymyka się spod kontroli;
- strona, która mimo treści i linków nie buduje widoczności;
- plan kampanii link buildingowej, zanim linki trafią do stron, które Google pomija.
Audytu nie potrzebujesz, jeśli masz małą stronę firmową i czas, żeby przejść ją samodzielnie. Search Console i darmowa wersja Screaming Frog wystarczą do znalezienia najczęstszych problemów. Jak to zrobić, opisałem w tekście jak zrobić audyt SEO krok po kroku.
Ile kosztuje audyt SEO?
Cena zależy od liczby godzin, a liczba godzin od tego, co trzeba sprawdzić. Mała strona do 500 adresów jest bliżej dolnej granicy, a sklep z tysiącami adresów i filtrami bliżej górnej.
| Audyt | Kiedy wystarcza | Godziny | Cena netto (zł) |
|---|---|---|---|
| Diagnostyczny | Jeden albo dwa konkretne problemy: spadek, migracja, indeksowanie | 10-16 | 3 000-4 800 |
| Pełny | Technika, architektura i treść, linki, dostęp robotów AI i kolejność działań | 32-50 | 9 600-15 000 |
| Wersje językowe | Dodatkowo, gdy strona ma kilka wersji językowych | 3-5 | 900-1 500 |
| Trwający kryzys | Dodatkowo, gdy spadek trwa i trzeba go najpierw zdiagnozować | 4-8 | 1 200-2 400 |
Samo wdrożenie robi Twój zespół albo wyceniam je osobno. Wdrożenie idzie dokładnie według audytu. Jeśli przy wycenie wdrożenia pojawia się tańszy wariant, wybierasz go Ty i zapisuję to wprost w dokumencie.
Bez dostępu do Search Console, panelu CDN i hostingu części technicznej nie sprawdzę w pełni i mówię o tym przed wyceną. Wskazuję wtedy, czego bez tych dostępów nie zweryfikuję, i odpowiednio zawężam zakres.
Co dostajesz po audycie?
Raport zaczyna się od tabeli wszystkich zagadnień z priorytetem i nakładem pracy. Nakład opisuję w czterech kategoriach: kilka godzin, dzień lub dwa, tydzień albo cały projekt. Zespół z mniejszymi możliwościami dostaje wariant minimalny obok pełnego, z opisem, co traci, wybierając krótszą drogę.
Każde zagadnienie ma cztery części: problem, dlaczego szkodzi, naprawę krok po kroku i sposób sprawdzenia, że naprawa zadziałała. Przy każdym jest dowód: fragment kodu, HTML z serwera obok wersji po wykonaniu JavaScriptu, wykres z Search Console albo pomiar szybkości z nazwą elementu, który ją psuje. Zagadnienie bez dowodu zostaje w raporcie jako „do sprawdzenia”, a nie jako zalecenie.
Tak wygląda w skrócie jedno zgłoszenie:
- Problem: linki w menu prowadzą do adresów bez ukośnika na końcu, które przekierowują na wersję z ukośnikiem.
- Dlaczego szkodzi: menu jest na każdej stronie, więc każde kliknięcie i każde pobranie przez robota przechodzi przez dodatkowe przekierowanie.
- Naprawa: w szablonie menu podmienić adresy na docelowe, z fragmentem kodu przed i po zmianie.
- Sprawdzenie: po wdrożeniu crawl nie pokazuje w szablonie linków do adresów z przekierowaniem.
Zanim raport trafi do Ciebie, sprawdza go ktoś, kto go nie pisał. Robię dwie rundy kontroli: pierwszą na całym dokumencie, drugą tylko na tym, co zmieniło się po pierwszej. Kontrola przelicza liczby od zera i szuka tez, których nie da się obronić dowodem.
Po wdrożeniu sprawdzam każde zagadnienie na działającej stronie i oznaczam je jako wdrożone poprawnie, w części albo niewdrożone. Bez tego kroku audyt kończy się na dokumencie, a nie na zmianie na stronie.
Co obejmuje pełny audyt?
Pełny audyt odpowiada na cztery pytania, a każde wymaga innych danych.
| Część audytu | Na jakie pytanie odpowiada | Skąd biorę dane |
|---|---|---|
| Techniczna | Czy roboty pobierają, renderują i indeksują właściwe adresy | Crawl z wykonaniem JavaScriptu i bez, Search Console, dane Chrome od użytkowników (CrUX), logi serwera |
| Architektura i treść | Czy dla ważnych fraz istnieje strona i czy linkowanie wewnętrzne ją wspiera | Frazy, wyniki Google, mapa linków wewnętrznych |
| Linki zewnętrzne | Czy profil linków pomaga i czy niesie ryzyko | Ahrefs, Search Console |
| Dostęp dla AI | Czy roboty asystentów AI dostają stronę i co z niej widzą | Test robotów, robots.txt, HTML przed wykonaniem JavaScriptu |
W moim archiwum najczęściej zgłaszane obszary to przekierowania i kody odpowiedzi (50 z 63 audytów), architektura i linkowanie wewnętrzne (49) oraz treść na stronach (47). Rzadziej zgłaszane problemy potrafią kosztować więcej ruchu: brak stron pod ważne frazy pojawił się w 15 z 63 audytów, a crawler sam go nie zgłosi. Dlatego priorytet nadaję na danych o ruchu i popycie, a nie według liczby błędów w narzędziu.
Każdy pełny audyt sprawdza też, czy roboty asystentów AI dostają stronę: robots.txt, zaporę, CDN i HTML przed wykonaniem JavaScriptu. Zablokować je potrafi to samo ustawienie zapory, które blokuje Googlebota. Samą widoczność marki w odpowiedziach AI mierzę osobno, na zestawie pytań klientów, i opisałem to w tekście o widoczności marki w AI.
Jak wygląda współpraca?
- Opisujesz sytuację: co dzieje się z ruchem, co planujesz zmienić na stronie i kto wdroży zalecenia.
- Odpisuję z zakresem, górną granicą godzin i terminem.
- Dajesz dostępy: Search Console i analitykę, a do części technicznej panel CDN i hosting.
- Robię audyt i dwie rundy kontroli krzyżowej.
- Omawiamy raport na spotkaniu.
- Po wdrożeniu sprawdzam każde zagadnienie na działającej stronie.
Termin w kalendarzu zależy głównie od tego, jak szybko dostanę dostępy, i od wielkości strony. Pierwsze pytanie przed startem brzmi zawsze tak samo: czy strona traci ruch, czy go nie buduje, bo od odpowiedzi zależy cały zakres.
Kto robi audyt?
Audyty przygotowuję sam albo z zespołem VerticalSEO, którego jestem prezesem, i zajmuję się SEO od 2014 roku. Jako Tech Lead SEO doradzam Warner Bros. Discovery Polska (TVN) w indeksacji, linkowaniu wewnętrznym i crawlowaniu serwisów wydawniczych. Wcześniej byłem Head of SEO w LOANDO Group, gdzie prowadziłem SEO na 8 rynkach, a także konsultantem SEO Betfanu i STS.
Od 2021 roku oceniam zgłoszenia w konkursach branżowych, łącznie 31 edycji w 15 programach, w tym Global, European, UK i MENA Search Awards. Więcej o doświadczeniu piszę na stronie o mnie.
Pytania przed zamówieniem audytu
Jakie dostępy muszę przygotować?
Search Console i analitykę, a do części technicznej także panel CDN, na przykład Cloudflare, i hosting. Bez nich części technicznej nie sprawdzę w pełni. Mówię o tym przed wyceną i wtedy zawężam zakres.
Czy audyt zależy od systemu, na którym działa strona?
Sam audyt nie, bo crawl i dane z Search Console wyglądają tak samo dla WordPressa, sklepu na gotowej platformie i własnego systemu. System decyduje o tym, jak wdrożyć naprawę, dlatego pytam o niego przed wyceną.
Czy mogę zacząć od konsultacji zamiast audytu?
Tak, jeśli potrzebujesz jednej decyzji, a nie przeglądu całej strony. Konsultację rozliczam tak samo, 300 zł netto za godzinę. Kiedy wystarczy, opisałem w tekście o konsultacji SEO.
Czy po audycie pozycje w Google wzrosną?
Pozycje zmienia dopiero wdrożenie, nie sam raport, i nie obiecuję konkretnego wzrostu. Obiecuję kolejność działań z dowodem przy każdym zaleceniu i sprawdzenie, czy wdrożenie zadziałało na stronie. Efekt w ruchu mierzymy potem na frazach i stronach, których dotyczyły zmiany.



